Kontrolę jakości w Chinach, przeprowadzaną przez tamtejszych producentów, można traktować z lekkim przymrużeniem oka. Jakość nie jest dla nich priorytetem. Wszystkie produkty są bowiem produkowane w taki sposób, aby ich cena była jak najniższa. O ile niska cena jest przy bardzo niskich kosztach siły roboczej łatwa do uzyskania, to uzyskanie w takiej sytuacji przyzwoitej jakości wydaje się niemożliwe.
Jakość produktów chińskich jest zatem stosunkowo niska. Stosunkowo oznacza porównanie do produktów europejskich czy amerykańskich. Niska cena musi jednak oznaczać rezygnację z pewnych cech „dobrego” produktu, w tych przypadkach jest to niestety jakość produktów. Chiny mają za to ogromne możliwości produkcyjne, bardzo tanią siłę roboczą. Dodatkowo pracownicy chińscy są zdyscyplinowaną siłą produkcyjną, dla której najważniejsze jest dobro przedsiębiorstwa i lojalność wobec firmy.

To stanowi o ogromnej sile i konkurencyjności chińskiej gospodarki. Jakość jednak nie jest skazana na straty. Chiny posiadają, bowiem ogromne zaplecze naukowe, którego rozwój następuje bardzo szybko. Również europejscy importerzy coraz częściej decydują się na kontrolę towaru w Chinach, sami lub z pomocą specjalistów . Następuje zatem zmiana mentalności, a sama, jakość zyskuje na znaczeniu. Zwłaszcza, jeżeli Chiny chcą podbijać również bardziej wymagające rynki zachodnie. Wyższa, jakość z pewnością pociągnie za sobą wyższą cenę, ale przy tak niskich kosztach siły roboczej, produkty Chińskie nadal mają szanse na bycie najbardziej konkurencyjnym. Wzrost, jakości może być, zatem kolejnym krokiem ku lepszej przyszłości  tego prężnie rozwijającego się kraju, przyszłości, która sama stanowi ogromny potencjał rozwojowy.